Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
diabla *Traum uber Tom Kaulitz...:) - blog4u.pl

Traum uber Tom Kaulitz...:)

:: diabla ::

"Mogę w czymś pomóc?"-czyli rozdział pierwszy

Hmm..Siemka!Postanowiłam znów pisać.Może ktoś to wreszcie
przeczyta i doceni.Postaram się napisać chociaż 10 rozdziałów.
Myśle,że to nie jest to samo co piszą inne dziewczyny,a co mam na
myśli?
"Przeprowadzam się do Loitsche,poznaje Kaulitzów i wszystko jest very
happy"
Ja to trochę przekręce.To sie tak niezacznie:)
Buzia dla wszystkich fanów TH*
Zapraszam do czytania!
******************
-Cholera!-Scarlett rozglądała się nerwowo po dworcu-Znów wysiadłam
nie w tym miejscu co trzeba!
-Mogę w czymś pomóc?-dziewczyna usłyszała za sobą czyjś
głos,odwróciła się.
-Właściwie to...-nieskończyla mówić bo odebrało jej mowę.
Widziała już gdzieś tego chłopaka."No tak,to ten..No ten brat tego Billa
a zresztą nieważne,teraz muszę dotrzeć do Hamburga"
-Właściwie to chciałabym wiedzieć o której stąd odjeżdża pociąg
do Hamburga.
-Dziś wieczorem,o 19:30
-Super,jeszcze 9 godzin...a no dobra,dzieki za pomoc,cześć.-Scarlett
zrobiła kilka kroków do przodu i znikła w tłumie podróżnych.
Tom jeszcze stał wpatrzony w jeden punkt,lecz po chwili także odszedł.
***
-Co ci się stało?Marzysz?-drugi z braci Kaulitzów z politowaniem
patrzył na brata.
-Spotkałem super dziewczynę,ale...-Tom niedokończył zdania
-Ale?Bylaby fajna gdyby nie rzuciła Ci sie na szyje,tak?
-Nie,chodzi o to że tamta była niezainteresowana.
-Fakt,rzadki przypadek.
-Odczep sie!
-Mówie prawdę.
-Niech Ci będzie.Rzadki przypadek,bo Tobie żadnej laski nie zostawiam
a ona sama MNIE zostawiła.
-Czyżby?Zobaczymy.-Bill zdecydowanie zakończył rozmowe i
pomaszerował w inne miejsce.
***
Pociąg się zbliżał.Był już 4 kilometry od dworca.
Scarlett sięgnęła do swojej poręcznej torebki,lecz za chwile,kucała na
zimnej posadzce zbierając rzeczy które jej wypadły.
-Mogę pomóc?-znów usłyszała ten głos co przedtem,niechże on sie
wreszcie odczepi!
-Nie,poradze sobie.-odparła zdecydowanie
-Może jednak?
-Nie,odczep się!
-Dlaczego jesteś taka wredna?!
-Nie jestem wredna!Poprostu nie chcę Cie poznawać,bo nie chcę
mieć przez to kłopotów!
-Więc teraz chodzi o moją sławę?-zapytał Kaulitz
-Nie,tu chodzi o mnie.-Scarlett podniosła się,zobaczyła
nadjeżdżający pociąg i szybko złapała za bagaż.
-Niemiło było Cię poznać,pa-była oschła,jak nigdy
-Niewzajemnie,wielkie dzięki,pa-Kaulitz był trochę milszy,może dlatego
że liczył na coś więcej?
Dziewczyna wsiadła do pociągu,Usiadła w pierwszym lepszym przedziale
i zaczeła rozmyślać.
"Może niepowinnam była się tak zachować?
Ale lepiej niech wie że nie lece na takich jak on"
***
Tom znów patrzył w jeden punkt.Tym razem była to mała
karteczka,która wypadła dziewczynie.
Kaulirz podniósł ją i dokładnie obejrzał.
Tak,to była kartka z numerem telefonu.Więc jutro zadzwoni pod ten
numer,napewno,ale najpierw...
Przecież koncertują jutro w Hamburgu!Całkiem o tym zapomniał!
A więc jest uratowany!
***
Trzecia w nocy.Pociąg dojechał na miejsce.To napewno musiał być
Hamburg,innej opcji nie ma.
Dziewczyna musi poczekać na dworcu do rana.Dopiero wtedy babcia
przyszłaby po nią.
Albo...
pójdzie sama.
Nie,to niebezpieczne.Prześpi się tutaj a rano bedzie
w ciepłym mieszkaniu babci Ann.
Obudziła się o 6 rano.Postanowiła że nie będzie czekała na babcię
tylko sama dojdzie.Było już przecież jasno,czyli nie to samo co Hamburg
nocą.A pozatym zna drogę więc będzie łatwo.
Po godzinie doszła do szeregu bloków na ulicy Op De Wisch 9.
Stanęła przed blokiem nr.7 i nacisnęła na domofonie nr 9.Po chwili...
**Cdn.



diabla 5/05/2007 17:52:02 [komentarzy 4] Komenty:)Bitte!

Fanka TH powraca:D

Ha!Jestem:)
Ja sie tak łatwo nie poddam!
Będe pisać tu dla was o TH:)
Tylko żebym miała dla kogo...
pokażcie że chcecie!
Komentarzami!
diabla 8/02/2007 18:04:04 [komentarzy 1] Komenty:)Bitte!